Strony

środa, 21 września 2016

Era Kreatywnego Bombardowania

Dobry wieczór  wszystkim !
Kochani jak przeczytacie ten post ,do którego oczywiście zachęcam serdecznie ,powiecie ,że  upadłam na głowę.
Chyba jestem uzależniona od zabaw ,szczególnie ich prowadzenia haha ,bo znów mam kolejnego"pomysła".
Kilka dni móżdżyłam nad nazwą zabawy,w końcu coś tam się wykluło i mam nadzieję ,że jej nazwa przypadnie Wam do gustu.
Nie mam pojęcia czy spodoba się komuś taka forma i takie zadanie do wykonania ,ale po prostu muszę(bo się uduszę ) rozruszać nasze "mózgownice "(głównie swoją )po wakacyjnym lenistwie.
Ostatnio, gdzie nie spojrzę na blogach są same zabawy kartkowe i nie ukrywam ,że robicie cudne  karteczki ,ale mnie się chce czegoś innego ,czegoś odmiennego.
Oczywiście karteczkami będę się nadal zajmować ,bo to zajęcie jest mega fajne i bakcyla załapałam  chyba do końca życia.
Jednak na dzień dzisiejszy potrzebuję ogromnego kopa i takiego może dać mi właśnie ta zabawa.
Jeśli ktoś też potrzebuje porządnego kopniaka w 4 litery służę chętnie pomocą,
wystarczy odpowiednio się ustawić buhahaha :)

W tej zabawie kartek nie robimy,ale mam nadzieję ,że osoby karteczkowe też spróbują czegoś innego i zmierzą się z moimi szalonymi pomysłami .


Kochani, a widzę to tak .


Po pierwsze będziemy robić wielkie BOOM

1.Udział w zabawie mogą brać osoby prowadzące aktywnie bloga.
Zgłaszana praca musi być nowa i nigdzie wcześniej nie publikowana.

2.Chęć udziału w zabawie wyrażacie w postaci komentarza pod tym postem .

3.Kolorystyka  prac jest zupełnie dowolna .

4.Na pierwszy ogień idzie bombardowanie pudełek(papierowych,metalowych,plastikowych czy szklanych) po czekoladkach i innych słodkościach.
Możecie się nad nimi pastwić,znęcać,kroić ,ciąć,szarpać itd. ile tyle chcecie i tworzyć z nich wszystko co Wam przychodzi do głowy,oczywiście oprócz kartek.
Możecie je ubierać ,przebierać i stroić jak jakieś modelki na wybiegach.

5.W postach ze zgłaszaną pracą  pokazujecie jakie pudełko było przez Was bombardowane.

6.Aby utrudnić  zadanie proponuję ,aby  prace były zmiksowane pod względem technik,ale nie jest to warunek konieczny.

7. Oczywiście tak jak w Cyklicznych Kolorkach wspólnie odwiedzamy się na blogach i wzajemnie motywujemy, wspierając dobrym słowem .

8.Termin jest w miarę długi,bo od dziś do końca października.

9.Zgłoszona praca może brać udział w innych zabawach i wyzwaniach.

10.Dopuszczam wykonanie jednej pracy na obie moje zabawy(Cykliczne Kolorki i Wielkie Bombardowanie )

11.Każdy może się w dowolnej chwili  przyłączyć do zabawy i z niej zrezygnować.

12.Na koniec miesiąca spośród zgłoszonych  prac wybiorę tę, która wywrze na mnie największe wrażenie .

13.Banerek do zabawy pobieracie  i wstawiacie u siebie na bocznym pasku i w postach z Waszą pracą 



Mam nadzieję ,że zasady są jasne i czytelne,w razie czego piszcie i pytajcie śmiało. 

Jako inspiracja niech posłużą moje pudełka po Rafaello,jakie kiedyś wykonałam dla naszych kochanych dziewcząt.







Jeśli będą chętni pomyślę nad zabawą w dalszej perspektywie,bo pomysłów mam sporo,tylko czy znajdą się jacyś kamikadze?


Macie trochę czasu na przemyślenie,zatem żabol łykający linki pojawi się pod koniec września.

A na sam koniec dodam jeszcze,abyście zbierali i segregowali wszelkie odpady,"śmieci" i inne przydaśki  bo nastała 
ERA KREATYWNEGO BOMBARDOWANIA!!!!!!!


Trzymajcie kciuki za powodzenie 

Do zaśki :)


Swoją pracę nie zdążyła wrzucić SmaszKa,proszę zaglądnijcie do niej Tutaj 


61 komentarzy:

  1. Danusiu ta bomba to Ci chyba faktycznie na głowę spadła, ale przyznam że jakaś odmiana od kartek się przyda :-)
    Tylko jednego nie rozumiem , z jednej strony namawiasz do zdrowego odżywiania a z drugiej karzesz nam zajadać słodycze :-) No ale to cała Ty przecież za prosto być nie może. Całe szczęście , że pudełek nigdy dość więc kolejne się przyda na bank !!
    Pożrę nawet dla Ciebie jakąś bombonierkę.. może wisienki z likierem :-)
    JESTEM , PISZĘ SIĘ na Twoją nową zabawę .
    Banerek se zaraza powieszę !!
    Buziaczki pomysłowy Dobromirku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha Aniu nie namawiam do jedzenia tylko do korzystania z tego w czym czekoladki się znajdują .Ale z drugiej strony Tobie przecież troszkę słodkości nie zaszkodzi,figurka jak ta lala,najwyżej w górach wszystko wyłazisz :))

      Usuń
  2. Danutko super pomysł, który jeszcze bardziej zmusza do kreatywnego myślenia. W związku z tym mam pytanie bo wykorzystać można pudełka po bombonierkach,ale niektóre bombonierki są pakowane w puszkach czy takie puszki też można wykorzystać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko oczywiście,że puszki po czekoladkach czy innych słodyczach też się nadają .
      Buziaki :)

      Usuń
  3. O Kurczę ! Danusiu Złociutka, to rzeczywiście bomba totalna! Wyzwanie co nie miara! Nie mogę sie doczekać co nasze Dziewczyny wymyślą :) Jak starczy mi czasu to i ja się zapiszę na zabawę, ale narazie odpuszczam bo mam bombę nad głową :( Buziaczki Kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szymciu liczę ,że znajdziesz czas i też pobawisz się z nami .
      Buziaki

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ba ja jestem diablica to i kuszę po nocach :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  5. O żesz Ty bombardowania Ci się zachciało, jakby mało bomb na świecie było. faktycznie niezły luzik na wakacjach miałaś skoro tak Cię teraz wzieło na kolejną zabawę. Pomysł intresujący biorąc pod uwage mozliwości, które nam zostawiasz. Jak nic bedzie jazda i pewnie ciekawe pomysły się trafią. Jestem oczywiście na tak. Idzie zima i długie wieczory więc spokojnie popracujemy. Hahahaha muszę tylko nauczyć się wyjadać cukierasy. Pudełka i pudełeczka czas zdobić. Buziaki waryjatko nasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Haniu taki mały nalot robię na blogach,w końcu kto bogatemu zabroni haha:)
      Baw się dobrze,buziaki

      Usuń
  6. Wchodzę w to!Zawsze to jakaś odskocznia od kartek (z których nie rezygnuję) :) Słodyczy (a zwłaszcza czekolady) mi nie wolno ale ... ale nie muszę kupować dla pudełka bo jestem (niestety) zbieraczką wszystkiego ,,co się przyda,, więc kilka mam na stanie czekających na nowe życie. Mam pytanie - czy pudełko po słodkościach może być inne niż kartonowe np. puszka po śliwkach w czekoladzie, czy plastykowe np. pudełko po żelkach - w ,,maltretowaniu,, takowych jestem akurat dobra (samochwała w kącie stała) :) No to jak będzie? Metalowe i plastykowe też? Nie czekając na odpowiedź wieszam banerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danuś oczywiście ,że mogą być .Każdy materiał się nada,tylko pamiętać proszę o fotce przed robotą .
      Idę dopisać w zasadach ,bo pewnie zapomniałam a miałam na myśli różne materiały,a napisałam ogólnie jako pudełka .
      Baw się dobrze.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Właśnie skończyłam odwiedzać blogi ze zbombardowanymi pudełkami ... przeważa prostota i elegancja a u mnie bałagan jak po wybuchu :D
      Cieszę się, że mogłam wziąć udział w zabawie, mogłam znowu farby, lakiery i klej ,,wąchać,, ... jak ja kocham takie wyzwania! Dziękuję Danusiu :)

      Usuń
  7. No to i ja się zgłaszam, mam plastikowe pudełko, które i tak chciałam przerobic na jakieś przydasie. A swoją drogą to naprawdę świetny pomysł z tą zabawą. Jutro się biorę do roboty :)) pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie mogę, czy Ty się nudzisz ??? Ale to super, że jest ktoś, kto zmusza do kreatywnego myślenia - haha , albo po prosto do zabrania się do roboty :)
    Danusiu, oczywiście nie mogę się z Tobą nie bawić, więc się oczywiście zapisuję. Mam pytania, czy pudełko może być całkowicie wykonane przeze mnie, czy tylko recykling pudełeczek ?
    Banerek wisi. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świat przygotowuje się do wojny to i Danusia się zbroi:)))To i ja może coś zbombarduję:)))idę poszukać co :))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie takich pudełek co nie miara, bo my z córką to takie śmieciowe zbieraczki jesteśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale jaja :) Pomysł naprawdę przedni i aż mnie ciekawość zżera, jakie to inne "śmieci" będą później w użyciu :))) Upcykling generalnie nie jest moją mocną stroną, ale jeśli tylko czas pozwoli, to chętnie coś zbombarduję :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. A tyle pudełeczek i puszeczek musiałam wywalić z powodu remontu... No zobaczymy co zbombarduję :-)
    Pudełka po Rafaello były świetne, może znowu się pojawią?
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie wiem czego się po Tobie spodziewać? Jesteś szalona i nieobliczalna i za to Cię lubię. Tylko czy nie przestaniesz czasem spać? Ostatnio pokazałam swoje wypieszczone pudełko po butach, gdybym wiedziała... Może zrobię następne. Pomysł jest ekstra. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejna ciekawa zabawa, faktycznie nie roznosi cię energia po tym południowym słońcu 😃 Z cętkami dziewczyny dają radę to i z pudełkami tez 😀 I ja tez się nie poddam 😉

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow ale pomysł ty Danusiu to jesteś jednak super twórcza kobietka pozdrawiam☺

    OdpowiedzUsuń
  16. He he, jak super, właśnie skończyłam takie pudełka nie dawno przerabiać, więc czekam do października na żabę, żebym mogła mu na język wrzucić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No dobra, czasami ledwo się wyrabiam z różnymi rzeczami. Ale przeglądam dziś blogi i widzę tego posta. Myślę, kolejna zabawa, nie... Ile można. A potem doczytałam i mój mózg przełączył się w tryb knucia, kombinowania z mniej więcej takim okrzykiem: https://www.youtube.com/watch?v=aaNVa1eRoRM
    Także ja tego... Chętnie się przyłączę. :-D

    OdpowiedzUsuń
  18. Można było się spodziewać, że przy Twojej kreatywności jakaś bomba wybuchnie :-) Akurat robię drewniane decou-pudełko, ale szaleństw nie będzie, tylko efekt płótna.

    OdpowiedzUsuń
  19. O jejku, znowu coś wymyśliłaś, ale może i mnie trzeba takiego "kopa", by się rozruszać? Z taka "bombową" dziewczyną trzeba spróbować cos "rozbroić" .
    Akurat mam kila rzeczy do zrobienia, może jakiś recykling okiełznam. Pozdrawiam i banerek wieszam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Danuśku, postaram się dołączyć, ale nie obiecuję na 100%, bo już siedem zabaw ogarniam:) W każdym razie pomysł przedni i postaram się coś spontanicznie "urodzić".
    Tulę mocno, niestrudzona i kreatywna Kobietko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie bomba,lubię przerabiać pudełka i nie tylko,więc oczywiście zgłaszam się

    OdpowiedzUsuń
  22. Danuś wybacz, ale tym razem nie zdeklaruje się w kolejnym wyzwaniu- nie dam zwyczajnie rady.
    A wiadomo co za dużo to nie zdrowo i nie chciałabym robić byle co byleby było i na siłę.
    Jeżeli jednak zgra mi sie temat z naszymi lekcjami lub z moimi potrzebami to chętnie zgłoszę swoją pracę:)
    Miłego weekendu życzę i buziaki przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  23. Może i mi się uda coś zbombardować pudełek u mnie pod dostatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, Danutko, masz Ty łepetynkę pełną świetnych pomysłów!
    Ja postanowiłam sobie, że najpierw nadrobię zaległości u Ani, i - jak zdążę - to się zgłoszę do Ciebie.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wezmę udział . Pomysł bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie się uzbroję w ostrą amunicję.Bomba to może nie będzie ale drobny niewypał się przyda .Oczywiście idę wojować ze śmieciami.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem zachwycona Twoim nowym pomysłem:) Osobiście nie robię kartek, lubię wyzwania więc z przyjemnością będę się bawić u Ciebie także i w tej wersji! Cieszę się z długiego terminu, pomysłów mi nie brakuje, tylko czasu;) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Danuś...,, móżdżyłaś” i ,,wymużdżyłaś”. Na temat upadku na głowę, nie będę się wypowiadała, bo zapewne każy tego doznał;) A , że pomysł się ,,wykluł”, to bardzo dobrze! A tym bardziej, że musiałaś coś nowego ,,ulęc”?! I dobrze, że ,,ulęgłaś” wreszcie, bo chyba nie przeżyłabym tego, gdybyś miała się z tego powodu udusić?! A, że ta zabawa da ci ,,kopa”, to z tego powodu też się cieszę,bo ,,kopniak” czasami potrzebny;) Nie ukrywam, że mnie też potrzebny, ale nie będę wystawiała ,, gołych” czterech liter bez potrzeby... No, a za to Twoje ,,kreatywne bombardowanie” chętnie ,,sprzedałabym” Ci tego kopniaka, ale szkoda mi monitora... No bo, ja nie przepadam za słodyczami... Chociaż, że słodyczy lubię jedynie śledzie i wódkę, ale opakowań po takich ,,słodyczach” nie akceptujesz, więc pozostaje mi latanie po sąsiadach i zbieranie pudełek po czekoladkach... Czy Ty wiesz, co oni o mnie pomyślą?! Raz przelecę, ale na drugi raz będ mi kupowali czekoladki i inne łakocie, bo głupio im będzie dawać puste pudełka?! Dobra... Wiesz, że dla Ciebie wszystko. Z ogromnej sympatii rzecz jasna. Na cztery zabawy pudełeczka mam;) I wiesz,co mmi teraz pozostało? ,,Móżdzenie”! Buziaki;););)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo cieszę się z nowej zabawy, lubię wykorzystywać różne przedmioty do celów artystycznych, pudełek mam nawet kilka przerobionych. Przyłączam się z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  30. Orzesz w morde, ja już nie ogarniam wszystkich zabaw, choć genialne są i chciałaby dusza do raju, tylko czas poszedł się bujać. W razie jednak gdyby udało mi się coś wykombinować, to wrzucę żabie na pożarcie, jeśli żabola znajdę, bo albo wzrok mi się strasznie popsuł, albo nie kumam, gdzie tymi pudłami rzucać :)
    Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko żabol zaczyna swój dyżur pod koniec września.
      Buziaki

      Usuń
  31. Pomysł przedni, uwielbiam upcyklingowe klimaty. Jak mi tylko czasu wystarczy, to odpalę tą bombę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bombowy pomysł na zabawę. Gdzie bomby lecą tam chętnie się zjawię :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. EEEEE no bomba !!!!
    Jeżu kolczasty dzie ja żem tego posta zgubiła????
    Chciałam wpaść do cętkowanych dziewczynek- paczam a tu jakieś nowe "Cuś" no jestem bardzo, bardzo zaaaaa!!!!
    Kurna, a tam co tam przecież zima idzie dłuuuugie wieczory , kto nie da rady jak my :DDD

    OdpowiedzUsuń
  34. Kurcze pudelka to jakos nie moja bajka... ale czemu nie sprobowac?

    OdpowiedzUsuń
  35. Jesteś niesamowita, aż się boję co jeszcze przyjdzie Ci do główeczki;)
    Nigdy nie działałam z takim materiałem, no może w czasach dzieciństwa robiąc mebelki dla lalek. Nie wiem czy w ogóle dam radę, bo dyrekcja wciąż batem pogania, ale banerek wieszam.
    Buziaczki Danuś:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow! danusieczko, jak najbardziej wezme udział w zabawie. mam nadzieję, ze cos wymyśle. Kartek nie lubi e robić, to nie moja bajka, ale coś wymyslac innego to lubię. Ciagle tylko u mnie z czasem nie tak, zawsze jakieś niespodzianki. Ale od 18 października będe miała nieco luzu i mysle już o pudełku, juz myslę...
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  37. chęci to ja bardzo chętnie wyrażę ;-D
    gorzej z dostępem do bazy ( czyli mocami przerobowymi)

    ale może żeby ci tak tutaj pusto nie było...to dołączę
    ci potowarzyszyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Widać, że wypoczęłaś na wakacjach za bardzo :D
    Już obawiam się kolejnych tematów,kolejnych pomysłów na zabawy blogowe ;) :D
    Oczywiście wchodzę w to,z nadzieją, że się wyrobię ;) Jak zabawa,to zabawa :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Zgłaszam się Danusiu ... z wielką przyjemnością wezwę udział w zabawie . Świetna zabawa się szykuje . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Dawno mnie nie było u Ciebie, ale nadrabiam! I zgłaszam się z uśmiechem do zabawy, bo tego typu przeróbki uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Danusiu poprawiłam już co trzeba było wedle Twoich wskazówek. Myślę, że teraz jest dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  42. Dołączam do Twojej zabawy Danusiu, Pomyślałam, poszukałam i pudełeczko już przechodzi metamorfozę, Wkrótce już je pokażę na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam pudełko i biorę się do pracy:) Danusiu, masz świetne pomysły:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kurcze no, już miałam brać się za zalegającą puszeczkę po herbacie, doczytuję, a tu zonk... no musi być po słodkościach? Herbata nie może być? Nic idę grzebać, może coś wynajdę... o, czy lody to słodkości? ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Rzutem na taśmę, ale udało się i dołączyłam do zabawy:) Danusiu jak zwykle zaskakujesz swoją pomysłowością:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Całkiem przypadkiem, ale z wielką przyjemnością dołączyłam do zabawy:)) Już jestem ciekawa kolejnego tematu:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zdążyłam w ostatniej chwili, ale tak to ostatnio ze mną jest, że albo wstawiam pracę jako jedna z pierwszych albo... ostatnia. Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  48. Uffffff..... zdążyłam :)
    Super pomysł Danusiu Kochana :* Już się nie mogę doczekać następnego zadania :*
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  49. W ostatniej chwili i ja Danusiu dołaczyłam do zabawy.
    Fajny pomysł na zabawę. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ostatnio słodycze kupuję tylko na wagę i to w małych ilościach ;-(
    Może następny pomysł będzie dla mnie .

    OdpowiedzUsuń
  51. Hmmmm nie mogę dodać linku, choć czas jeszcze mam ;)
    http://robotkipodrobinia.blogspot.com/2016/10/bombowe-czy-tez-nie-speni-swoje-zadanie.html

    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń

Z całego serducha dziękuję kochani za Waszą obecność, każde pozostawione słowo ,które nadają sens temu co kocham i co robię :)